Licznik Gości: (od dnia 18.09.2005r.)Witam jestem żołnierzem zawodowym, to co piszę, to nie wiersze, to są moje myśli pierwsze. Wszystkie utwory są TYLKO i WYŁĄCZNIE mojego autorstwa i były rozpowszechniane. Wszystkich odwiedzających proszę o komentarze. Z góry dziękuję. Staram się żyć tak, żeby nikt przeze mnie nie płakał, a nie sztuką jest przeżyć życie nie czyniąc zła. Sztuką jest je przeżyć czyniąc dobro. Serdecznie wszystkich Was czytających i komentujących pozdrawiam.


czarne-tulipany blog
 



2011-09-16 17:20:36 >> Wiadomość

Żyję i piszę.

skomentuj (1)




2009-08-26 22:52:13 >> Dla MANU

Pośród sztormów i burz życia,
ciągle brak cichego portu,
błysnął nagle jasny promień,
wkradł się w serce bez paszportu.

Na ziarenko padł uczucia,
które dawno zapomniane,
spało sobie w kącie serca,
omijane i niechciane.

Znowu się z uśmiechem budzę,
wypoczęty i radosny,
serce bije niecierpliwie,
wystukując rytm miłosny.


skomentuj (5)




2008-02-19 18:39:51 >> KATYŃ

Twarz generała na butach porucznika,

na twarzy kapitana buty majora,

leżeli setkami w piaszczystych rowach,

wykopanych w lesie na rozkaz potwora.



Sukienne, zielone płaszcze oficerów,

ciemnogranatowe mundury stójkowych,

w chaosie mordu ciała rozrzucone,

tworzyły mimowolnie grób zbiorowy.



Z głów, przestrzelonych zbrodniczo od tyłu,

krew jasna przez włosy kapała cierpliwie,

a w oczach zdziwionych, matowych i martwych,

był smutek i piasek zmieszany z igliwiem.



Złożeni warstwami, zmieszani ze sobą,

wyglądem, majątkiem, wiedzą, pochodzeniem,

przed Bogiem stanęli karnie w dwuszeregu,

by wolna Ojczyzna nie była marzeniem.



Ofiarę te straszną, zbrodniczą i krwawą,

wymazać nam chciano przez lata z pamięci,

a teraz gdy Polska nareszcie jest wolna,

szanujmy Ich pamięć, bo dla nas są święci.


skomentuj (3)




2007-06-07 20:33:08 >> SMUTNE PODSUMOWANIE

PO PiS dali politycy,

tylko społeczeństwu wstyd,

od prawicy do lewicy,

każdy dobry, inni źli.


Jest afera seksualna,

że Ta pani niemoralna,

że sprzątaczką być nie chciała,

du** sprawy załatwiała.


Co tu dalej komentować ?

Stwierdzę to już bez kozery,

jakich mamy polityków,

to i takie sex afery.


skomentuj (7)




2007-06-07 20:22:40 >> DLA .............. J. R

Wszystko co mam,
zostawiam Tobie,
najukochańszej
na świecie osobie.
Jeżeli nie wrócę,
lub coś mi się stanie,
zabraniam Ci płakać,
smucić się, kochanie.
A wspomnij kiedyś czasem
i zapal dla mnie świeczkę,
że był taki ktoś,
wielce malutkim człowieczkiem.

skomentuj (10)




2007-03-03 21:21:48 >> TĘSKNOTA

Znowu u mnie byłaś,

znowu rozkochałaś

i kościstą dłonią,

włosy rozczochrałaś.



Smak goryczy w ustach

w sercu kłucie bólu,

tak pięknie wyglądasz,

w śnieżnobiałym tiulu.



Jak powiedzieć ludziom ?

Jak spojrzeć im w oczy ?

Że, gdy sypiam ze śmiercią,

każdy sen uroczy.


skomentuj (25)




2007-02-16 01:10:29 >> MOJE MOTTO

Jeden wiersz, na miesiąc.

Jeden wers, na tydzień.

Jeden wyraz, na dzień.

Moja śmierć, co chwilę.


skomentuj (15)




2007-01-28 01:49:08 >> PRZYJAZNA KOSTUCHA

Zawarłem ostatnio znajomość,
niezwykle dziwną, lecz miłą,
przedstawię więc Wam w kilku słowach,
co też mi się przydarzyło.

Wracając spacerkiem do domu,
w sobotę, a może w niedzielę ?
Wstąpiłem do baru na piwo,
taki ...... nieduży porterek.

W barze, jak na wieczór dość ciepły,
miejsca nie było zbyt wiele,
usiadłem więc w ciemnym kącie,
w ręku ściskając kufelek.

Wtem, postać się poruszyła,
w brudnym, przegniłym habicie,
szepnęła mi cicho do ucha:
,,Nie boisz się stracić życie?"

Zadrżałem więc cały ze strachu,
nie mogąc słowa wykrztusić,
a ona podniosła tak rękę,
jakby mnie chciała udusić.

Aż nagle, zbliżyła się do mnie,
szepnęła cicho do ucha:
,,Śmierć jestem mój chłopcze kochany,
lecz mów mi proszę kostucha".

Jęknąłem, że bardzo mi miło,
choć z oczu jej ziała pustka,
a ona spojrzała wyniośle,
kładąc mi palec na ustach.

Już wzrok mój się z mrokiem oswoił,
przyjrzałem się więc kostusze,
ohydna, siedziała tuż obok,
czułem, że bać się nie muszę.

Na kościach tatuaż ze ścięgien,
łuszcząca się martwa skóra,
paznokcie szpiczaste i brudne,
na zębach próchnicy faktura.

Lecz głos miała ciepły i miły,
rzec można, prawie anielski,
stosunek mój do niej się zmienił,
na czuły i przyjacielski.

Objąłem ją prawym ramieniem,
wdając się w cichą rozmowę,
a ona stawiała mi piwo,
to ,,Lecha", ,,Tyskie" , ,,Dębowe".

Gdy miałem już dość dosyć w czubie,
wstała i tak do mnie rzekła:
,,Alkohol to zguba ludzkości,
to droga prosto do piekła".

Myślałem, że nadszedł mój koniec,
lecz ona cicho, powoli,
odeszła, we mgle się rozmyła,
i to był koniec swawoli.

Lecz wiem, że się jeszcze spotkamy,
że przyjdzie, powie z uśmiechem:
,,Dziś ze mną odejdziesz w nieznane,
bo jesteś starym człowiekiem".

skomentuj (18)




2007-01-21 01:27:18 >> OSTATNIA PROŚBA

Sam i opuszczony,

przez wszystkich ....umieram.

Nie żebym narzekał,

kości sam pozbieram.

Wrzucę w reklamówkę,

do śmieci wyniosę.

O nic Was nie błagam,

o nic Was nie proszę.

Więc wspomnijcie czasem,

dziwnego człowieka.

Który, czyniąc dobro,

na dobro nie czekał.

skomentuj (15)




2007-01-18 22:34:48 >> O PREMIERACH

NIKODYZMIZM - nowe słowo

lecz choroba stara.

Drąży naszych polityków,

od lewa do prawa.

Jak przypadłość ta paskudna,

daje znać o sobie ?

Że Premierem pozostaje,

kto pusto ma w gło... .


skomentuj (4)




2007-01-08 11:10:23 >> KOMENTARZ INGRESOWY

Zachwiał się ostatni

bastion narodowy,

trzęsą się sutanny,

drżą birety, piuski,

a pytanie jedno,

ciśnie się na usta:

,,Kto miał w tym interes,

Niemiec, Żyd czy Ruski ?"


skomentuj (3)




2006-12-06 01:17:13 >> WIEŃCE

Jednym wręczają wieńce laurowe,

Innych żegnają wieńce świerkowe,

A mnie Pan na niebiesiech,

zafundował wieńcową chorobę.

skomentuj (12)




2006-05-03 18:06:12 >> Zagadka polityczna

Czy poseł bogaty,

jest posłem się stając ?

Czy się bogaci,

posłem zostając ?

skomentuj (46)




2006-04-29 07:27:42 >> Komentarz polityczny

Zwiesił skrzydła biały orzeł

i korona blask straciła,

gdy zobaczył, co z Narodem,

jego władza uczyniła.


Komu rządzić dalej przyjdzie,

kiedy brak autorytetów ?

A co, jeśli im nie wyjdzie,

jakich sięgną parytetów ?


Nieuczciwość równa prawdzie ?

Wyrok równy czystej karcie ?

Wykształcenie jego brakom ?

Co nakłamią swym rodakom ?


Tak potrzeba dziś Marszałka,

który Im dosadnie powie:

,,Żeby rządzić, najpierw trzeba,

mieć oleju trochę w głowie".

skomentuj (20)




2006-02-23 19:36:37 >>
,,PAMIĘĆ"


Odchodząc powoli do cienia krainy

spoglądam wstecz w boleści.

Szukając nieszczęścia własnego przyczyny,

słucham innych życia pieśni.


Ilu ludzi już skonało

w smutnych werblach śmierci?

Ilu skona, choć nie chciało?

Nie starczy pamięci.

skomentuj (42)




2005-12-07 02:12:29 >> POLSKIE DROGI - dla przyjaciela PIOTRA, któremu sie udało

Polskie drogi - gościńce śmierci smutne,

dziurawe, brudne, zaniedbane, szare.

Polskie drogi - brawurą młodą butne,

gdzie nowe krzyże, wypierają stare.



Polskie drogi - bezmyślnością ryte,

wyznaczone skorupami zniczy.

Polskie drogi - deszczem i krwią myte,

pełne tragedii, których nikt nie zliczy.

skomentuj (64)




2005-12-06 21:55:27 >>
ODA DO NIEGO


O Ty, biały i cudowny,

w swych pięknych kształtach nieskażony.

O Ty, cichy i zadumany,

co stoisz milczący i niedostrzegany.

O Ty, co łykasz z jelit śmiecie .....

Bądź uwielbiony, milczący klozecie.

skomentuj (11)




2005-11-20 00:13:52 >> OSTATNIE ŻYCZENIE


No, a kiedy umrę,

to mi kupcie,

ładną trumnę,

żeby z zewnątrz,

była biała,

żeby ładnie się błyszczała,

ogrzewanie, ubikacja,

musi być klimatyzacja.

Chyba proste mam żądania ?

Łatwe do zrealizowania ?


skomentuj (42)




2005-10-14 21:59:08 >>
DOROSŁOŚĆ


Wyrwało mnie życie z domu rodzinnego,

w świat daleki i nieznane strony,

poznać mi dało smaku odmiennego,

rzucając w nieznane, w swój wir szalony.


Poznałem innych ludzi i zwyczaje,

dobro i zło odczułem rzeczywiste,

często na życia rozstaju dróg staję,

chcąc wrócić w pielesze ojczyste.

skomentuj (76)




2005-10-10 15:58:57 >>
CZY TO POLSKA ?


Jakiż to kraj ?

Upadły i chory,

gdzie o władzę,

miast orłów,

biją się kaczory.

skomentuj (39)




2005-10-08 19:07:17 >>
BEZSENNOŚĆ


Zasnął już cały świat,

pościelą nocy okryło się niebo

i tylko ja nie mogę spać,

myślę wciąż o Tobie,

sam nie wiem dlaczego.

skomentuj (25)




2005-09-29 00:22:17 >>
TAKI ZWYKŁY KONIEC


Kiedy już staniesz

na góry szczycie

i w dół spoglądając

ujrzysz swe życie

nie próbuj uciekać

i nie roń łez,

bo to już koniec,

to życia kres.

skomentuj (27)




2005-09-25 19:47:10 >>
AŻ TYLE


Żal, smutek, rozpacz, ból

i bardzo dużo szczęścia,

aż tyle dałaś miła ma,

od powitania do odejścia.

skomentuj (14)




2005-09-11 19:36:17 >>
SAMOUNICESTWIENIE


Autodestrukcja - cel mojego życia,

finał palenia, głodówek i picia.

Czy warto było ? Pytam po niewczasie.

Oj nie warto, brzmi odpowiedź, złamany

smutasie. ;)

skomentuj (33)




2005-09-09 21:27:10 >>
NASZ KLER


Od lat kilku, w naszym kraju,

znaczna grupa pewnych ludzi,

żyje lepiej, niż Ten z raju,

czym nienawiść naszą budzi.


Słowa powtarzają puste,

to celibat, to ubóstwo,

przykazanie łamiąc szóste,

uprawiają cudzołóstwo.


Dawniej Pana Boga czcili,

teraz mają inne żądze,

jego nauki porzucili,

a zaczęli czcić pieniądze.

skomentuj (18)




2005-09-04 22:48:22 >>
ŻYCIORYS


Gdy się urodziłem,
to szczęśliwy byłem.

Nigdy nie płakałem,
tylko wciąż się śmiałem.

Gdy te słowa piszę,
jeszcze śmiech swój słyszę.

Ale kiedy umrę, kiedy kupią trumnę,
to się śmiać nie będę,
śmierć mi zamknie gębę.

skomentuj (24)




2005-09-04 22:45:17 >>
DLA MAMY


Najcudowniejsza z cudownych,

Najczarowniejsza z czarownych,

Najukochańsza z kochanych,

Najznamienitsza ze znanych.



Z przystojnych najprzystojniejsza,

Z pięknych najpiękniejsza,

Z miłych najmilsza,

Z czułych najczulsza.



Bo taka jesteś właśnie, Ty, która kryjesz w sobie baśnie ......Mamo.

skomentuj (11)




2005-09-04 13:40:54 >>
SZCZERA PRAWDA


Czy szczerość jeszcze istnieje ?

Czy prawdzie może być równa ?

Czy prawda może być czysta,

Czy jak szczerość musi być brudna ?

skomentuj (7)




2005-09-04 13:38:01 >>
NAGA PRAWDA


Kiedy człowiek jest nagi ?

Czy wtedy, gdy nie ma ubrania ?

Czy kiedy prawdę chce skryć

i na nic jego starania ?

skomentuj (2)




2005-09-04 11:05:54 >>
SEN I CISZA


Ubrani tylko w miłość,
a w siebie zaplecieni,
szeptali czułe słowa,
wzajemnie się spragnieni.

Speszona cisza,
patrzyła zawstydzona,
jak ON ją kocha,
jak jego pieści ONA.

Po ekstatycznym akcie,
zasnęli przytuleni,
sen z ciszą ich okryli,
bo byli zachwyceni.

skomentuj (11)

 



czarne-tulipanyblog

ksiega gosci

2011
wrzesień
2009
sierpień
2008
luty
2007
czerwiec
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
maj
kwiecień
luty
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień


PRAWDZIWI PRZYJACIELE
morelka To dzięki niej założyłem bloga i dzięki temu jestem szczęśliwszym człowiekiem.